Ale mi się ku…rde nie chce nic dzisiaj robić !!!

Znacie ten tekst, często go słyszycie a może sami witacie tak każdy nowy dzień ? Tak przywitany dzień z góry jest spisany na porażkę. Co zrobicie w tym dniu? Nic. Nie ma wyzwań, nie ma celów, jest tylko przymus do robienia czegoś bo tak jestem zaprogramowany i muszę kurwa iść do roboty.

Uwierzcie nie warto w ten sposób działać i myśleć, tworzycie tylko i wyłącznie demotywującą studnię, dziurę bez dna w waszych umysłach. Jeśli podchodzicie ze złym nastawieniem mentalnym do waszej pracy, zajęć, codziennych zadań to po co je w ogóle robić ? Nie ma sensu robić czegokolwiek tylko i wyłącznie po to żeby to spieprzyć, nie wykorzystać 100% możliwości, a po jakimś czasie ponownie wracać do danego zadania i je jeszcze raz wykonywać lub poprawiać.

IMG_0190

Warto zastanowić się jak to jest z tymi 100% możliwości. Czy codziennie dajemy z siebie 100% w pracy, we własnej firmie,
w szkole ? Czy wykorzystujemy 100% czasu, który przeznaczamy na pracę, za który nam pracodawca płaci ? Nie. Nie wykorzystujemy 100% czasu, możliwości, pomysłów. Nie realizujemy 100% założonych celów, zadań. Nie dajemy z siebie maksa a dlaczego ? Niestety często powodem takich zachowań jest właśnie brak odpowiedniej motywacji do działania. Jak zmienić zatem te złe nawyki w dobre i zdobyć większą motywację do działania?

IMG_0192

Jak wyżej wspomniałem większość osób nie wykorzystuje 100% czasu przeznaczonego na pracę, realizację zadań, dążenie do osiągania założonych celów. Przeciętna osoba wykorzystuje 50% własnych możliwości i tyle samo czasu poświęconego na pracę.

Co w takim razie z pozostałym czasem, z czasem który pracodawca nam opłaca i oczekuje od nas wykonania zadań i efektów. Pozostały czas pracy wykorzystujemy na:

  • Bezsensowne rozmowy ze współpracownikami, znajomymi, rodziną itp
  • Korzystanie z internetu w celach prywatnych i rozrywkowych
  • Spóźnienia
  • Przedłużanie przerw na kawę, papierosa, posiłki itp,
  • Załatwianie spraw prywatnych w czasie pracy.

Na unikanie pracy, bo tak to trzeba nazwać ma wpływ kilka poniższych czynników, które należy wyeliminować lub zastąpić je innymi, lepszymi bardziej dopasowanymi do nas.

Po pierwsze należy wyeliminować obawę przed niepowodzeniem oraz lęk przed odrzuceniem. Często nie podejmujemy się żadnych dodatkowych lub trudnych zadań ponieważ boimy się reakcji przełożonych, współpracowników, pracowników których sami zatrudniamy w przypadku nie powodzenia w wykonaniu zadania. Działamy w strefie komfortu czyli na dobrze znanych nam polach, rynkach i zadaniach, które są dla nas proste. Nie angażują one 100% potencjału naszej firmy, grupy, zespołu ale też nie tworzą ryzyka że coś się nam nie uda. Kolejnym ważnym aspektem jest dobór odpowiednio właściwych ludzi do swojego zespołu. Ludzie są kluczowym czynnikiem, który będzie mógł Cię napędzać do działania. Jeśli w twoim zespole, miejscu pracy będą tzw. pijawki energetyczne, trolle z innego świata, osoby które nie potrafią współpracować, każdy dzień będzie dla Ciebie za przeproszeniem zjebany, bo karą będzie oglądanie ich przez kolejne min. 8h. Ludzie są kluczowi dlatego staraj się tworzyć genialne zespoły, składające się z wartościowych inteligentnych ludzi, chętnych do pracy i zmotywowanych do działania a nie leni, którzy tylko czekają na przelew z wypłatą i rozwalają motywację pozostałych członków grupy. Ostatni również ważny czynnik to stawianie ambitnych celów i wyzwań a następnie ich realizacja. Wiąże się to też z pierwszym czynnikiem, ponieważ ambitne cele pozwalają opuszczać nam strefę komfortu, wymuszają na nas działanie a tym samym motywują nas do lepszej, efektywnej pracy. Pamiętaj cele dają niesamowitego kopa do działania ale też muszą istnieć i być zapisane, podane do wiadomości całemu zespołowi a nie tylko gdzieś tam w głowie Twojej, twojego szefa lub innych osób, ponieważ nie można trafić w cel którego się nie widzi.

Zmieniajcie swoje nastawienie, wyznaczajcie cele, realizujcie je i nie poddawajcie się, a zobaczycie ile zyskacie nie tylko w kwestii finansowej, ale we wszystkich innych sferach życia. Wasze życie zmieni się na lepsze. Powodzenia.

IMG_0193

Bogactwo jest dla każdego

photo-1432462770865-65b70566d673

Uwierzcie, na świecie niczego nie dostaje się za darmo!!! Wkurwia mnie często spotykane myślenie, że facet lub kobieta jadąca nowym BMW, Porsche, Mercedesem lub innym samochodem marki premium to złodziej, diler narkotyków, wyzyskiwacz biedniejszych, huj, człowiek który ma w życiu szczęście, któremu się lepiej żyło i żyje, urodzony pod szczęśliwą gwiazdą itd. W większości widzimy to co chcemy widzieć ale nie patrzymy na przebytą drogę danej osoby do sukcesu. Na pierwszy rzut oka dostrzegamy efekt, dodajemy komentarz w stylu łatwo się mówi jak się ma pieniądze, jakbym miał kasę to też bym tak mógł, gdybym miała tyle hajsu to zrobiłabym to i tamto. A może tak warto odpowiedzieć sobie na pytanie: co robię żeby mieć ten hajs? Co zrobiła ta osoba, że ma ten samochód, dom, więcej wolnego czasu? W jaki sposób zarabia, pracuje? Co trzeba było poświęcić, zmienić w życiu? Ile to pracy kosztowało? Co zrobiłem dzisiaj żeby osiągnąć sukces? W jaki sposób myślę o sukcesie i pieniądzach?

Fundamentalna podstawa całej drogi do przemiany to zmiana myślenia z negatywnego, zadręczającego się, pełnego niechęci na myślenie pozytywne, pełne pasji i optymizmu. Myślenie, które podparte jest wiarą i gotowością do działania. Należy zapamiętać że od myślenia zaczyna się wszystko. Każdy pomysł, impuls do działania powstaje w głowie i to ona jest źródłem jego dalszego rozwoju i realizacji. Wszystkie wielkie biznesy, zdobyte bogactwa mają swe źródła w myślach.

Konsekwentne działanie prowadzi do osiągnięcia celu, jednakże…

Często można zaobserwować następujący trend. Wymyślamy świetny pomysł i plan jego realziacji, motywujemy się przez kilka dni, chodzimy maksymalnie podjarani tym tematem, aż wpadamy w wir codzienności i stwierdzamy, że fajnie byłoby to osiągnąć ale nam się przecież to nie uda. Często zawracamy przed szczytem, robimy za mało o jeden krok, czasami ten najważniejszy pełny odwagi. Nie chcemy wyjść z własnej strefy komfortu lub stwierdzamy, że coś jest nie dla nas, że nam się nic nie udaje i na pewno się nie uda. Źródło większości porażek to rezygnacja często przed osiągnięciem celu. A może warto zawalczyć, spróbować, podsumować dotychczasowe osiągnięcia i pójść dalej a nie po prostu rezygnować. Każda przeciwność losu, posiada w sobie moc równowagi powodzenia.

FullSizeRender

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na rezygnację z dążenia do celu to napotykane na naszej drodze porażki. Nieudany kontrakt, przegrany przetarg, brak klientów te i wiele innych czynników, które możemy naprawić i pokonać bo są drobnostkami tak naprawdę stają się przytłaczającymi ciężarami, które pokonują nas, nasze marzenia i plany. Poddajemy się im, nie walczymy do końca.

Historia pamięta wiele znanych nam dziś osób, którzy się nie poddali i walczyli do skutku, dobrym przykładem może być Thomas Edison, Harland Sanders (założyciel KFC), Henry Ford i wielu innych. Wiele przykładów może nam dostarczyć nawet nasze otoczenie, może ktoś z rodziny, znajomych, sportowcy, współcześni biznesmeni.

Świetnie ujął to Henley: Jestem kowalem swojego losu, kapitanem mej duszy. Każdy z nas jest twórcą własnego losu, świata, kapitanem własnych mysli, czynów które odzwierciedlają nasze myśli.

Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu.

FullSizeRender-2

Klęska życiowa spada na tych, którzy biernie poddają się świadomości klęski.

FullSizeRender-3

Niezbędnym elementem jest również wiara. Wiara w sukces pomaga osiągnąć i przygotować się na dany cel. Wiara we własne możliwości jest niezbędna. Kiedyś usłyszałem ciekawą historię; pewien wódz po dopłynięciu do brzegu kraju, z którym zamierzął stoczyć bitwę kazał swoim żołnierzom spalić wszystkie ich statki. Po ich spaleniu powiedział, że nie mają już drogi powrotu i muszą walczyć tak długo i wytrwale aż wygrają bitwę i pokonają wroga. Gdy doszło do walki nastawienie wojska było tak mocno ukierunkowane na zwycięstwo że wygrali oni tą bitwę. Historia ta w prosty sposób pokazuje, że każdy może osiągnąć wszystko co umysł ludzki zdoła wymyślić i w co zdoła uwierzyć.

Napoleon Hill powiedział Myśl ludzka nie zna granic poza tymi, które sama wyznacza. Zarówno ubóstwo jak i bogactwo są pochodnymi wiary.

Warto uwierzyć we własne możliwości, zmienić myślenie, tworzyć wspaniałe pomysły a następnie z pasją i wytrwałością je realizować. Efektem naszej pracy będą zmaterializowane nasze marzenia i lista osiągniętych celów. Nie warto powierzchownie oceniać innych, warto brać z nich przykład, czytać biografie ludzi sukcesu, wzorować się na nich. Koniecznie należy rozliczyć siebie, a następnie naprawić zauważone błędy. Nigdy nie jest za późno na zmianę i pamiętajcie że można osiągnąć wszystko. Skoro inni mogą to zrobić to wy też.

Zachęcam Was również do odwiedzenia profilu na fb, zostawiajcie lajki i udostępniajcie teksty, jeżeli się Wam podobają.

JustFrame #2

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OSIĄGANE SUKCESY SĄ ODZWIERCIEDLENIEM TWOJEGO POTENCJAŁU.
MUSISZ GO WYKORZYSTAĆ BO NIKT ZA CIEBIE TEGO NIE ZROBI.

Ilość osiąganych sukcesów, zrealizowanych celów, wykonanych zadań pokazuje jaki mamy w sobie potencjał działania, tworzenia, jak dużą siłą dysponujemy i ile mamy w sobie zmagazynowanej energii twórczej.

Jeżeli chcemy osiągać cele musimy użyć własnych zdolności, pobudzić zmagazynowaną w nas energię i podjąć się działań, oraz konsekwentnie je realizować. W taki tylko sposób możemy osiągać sukcesy w życiu, napędzając samych siebie do działania i odkrywając granice własnych możliwości, które należy przekraczać.

Lista osiągniętych sukcesów będzie niesamowitym motywatorem i paliwem do dalszego działania.

mental frame 2

JustFrame #1

mental frame 1

TWÓJ LOS, TWOJE NAWYKI, TWOJE DZIEŁO, TWÓJ EFEKT

Czy zastanawialiście się czasami co wpływa na efekty naszej pracy, na nasz los i życie ? Często za efekty, zwłaszcza te niezadowalające obwiniamy swoje miejsce pracy, otoczenie, szefa firmy w której pracujemy, rodzinę, problemy finansowe itp. Jednocześnie zapominamy, lub nie jesteśmy świadomi tego, że za te efekty odpowiedzialne są programy zainstalowane w umyśle. Programy te właśnie determinują nasze zachowania. Nawyki, sposób postępowania wpływają na to co i w jaki sposób robimy, oraz na osiągane efekty naszej pracy.


Warto zastanowić się i przemyśleć swoje nawyki, sposób postępowania, zmienić proces myślenia i podejścia do pewnych spraw, a gwarantuję Wam że zauważycie niesamowite efekty, które zmotywują Was do dalszego działania.

mental frame 1

ŚWIĘTA TO DOBRY CZAS NA…ZMIANY

IMG_3967

IMG_3965

Czym są dla nas święta ? Warto się zastanowić i zadać sobie to pytanie. Czy jest to czas, w którym zgodnie z tradycją i wyznawaną wiarą przeżywamy radość zmartwychwstania? Czy może czas spotkań rodzinnych, spotkań ze znajomymi, dawania i otrzymywanie prezentów? Czas, w którym zapominamy o codziennych problemach, troskach, pracy? Często spotykam się z hasłami: byle do piątku, piątek piąteczek piątunio, jeszcze kilka godzin i wolne, jutro wolne święta idą itd. Ale czy musi tak być? Może warto zmienić swoje myślenie i poza tradycją i wierzeniami odmienić swoje życie. Sprawić by każdy dzień był wyzwaniem a nie codzienną karą, którą musimy wykonywać… Uwierzcie nic nie musimy. Blokują nas jedynie nasze przekonania i programy zakodowane w naszych głowach od najmłodszych lat.  Proponuję więc w wolnej chwili przemyśleć swoje życie, cele życiowe, cele które nie tak dawno wyznaczaliśmy świętując nastanie nowego roku a o których już pewnie zapomnieliśmy.

Minęły właśnie trzy miesiące roku, jeden kwartał, 25% roku.. czujecie to? Ile z tych dni wykorzystaliśmy na maksa, wycisnęliśmy ile się da bez opie#$@%#nia się? Ile procent celu zrealizowaliśmy? Czy faktycznie zbliżyliśmy się do osiągnięcia założonych celów czy po prostu olaliśmy to co założyliśmy na początku roku i daliśmy dupy ? Może gorzej. Niektórzy z Was w  ogóle nie wyznaczyli sobie celów.
W takim razie co robicie? Po co robicie to wszystko każdego dnia, ma to jakiś sens, zmienia to coś? Może robicie to bo każdy tak robi i myślicie, że tak musi być i każdy powinien tak robić? Przecież taka egzystencja nic nie daje, nie wnosi to nic do Waszego życia, generuje Wam i waszemu otoczeniu tylko niepotrzebne koszty… Dlatego proponuję poświęcić kilkanaście minut rano po przebudzeniu, wieczorem pod koniec dnia, pod prysznicem, przed telewizorem na przemyślenie podejmowanych przez Was działań, swojego życia i wyznaczanych celów lub ich braku.

Pomyślcie nad swoimi marzeniami, celami, życiowymi osiągnięciami.  Odświeżcie je sobie lub wyznaczcie na nowo. Zróbcie to prawidłowo a gwarantuję Wam, że będziecie zaskoczeni efektami. Ja ruszam
z nowym projektem o którym już więcej po świętach. Myślałem nad nim długo, nad sensem jego realizacji, pokazaniu go szerszej publiczności  i wiecie co … Zdecydowałem się wprowadzić go w życie. Stwierdziłem że to da mi porządnego kopa, że nie będę rozliczał tylko ja sam siebie ponieważ zrobicie to przede wszystkim Wy.

Przekazuję Wam kilka porad, które pomogą przy wyznaczaniu celów i ich realizacji.

FullSizeRender

Sformułowanie celu. Główny cel, założenie co chcecie osiągnąć. Musicie wyznaczyć sobie istotę Waszego celu. Podczas formułowania celu, nie zapomnijcie o dwóch ważnych aspektach:

  • Realność realizacji celu. Uważam, że nie ma rzeczy nie możliwych do osiągnięcia, ale muszą mieć one rozsądne podłoże. Dlatego złym celem może okazać się redukcja wagi ciała o 30 kg w ciągu 3 dni. Oczywiście jest to możliwe do osiągnięcia np. można amputować sobie jakieś kończyny ale czy to ma sens ? Nie, dlatego ten cel jest nierealny, jego wyznaczenie jest też bezsensowne.
  • Skoro wspomniałem o czasie… Czas jest bardzo ważny przy wyznaczeniu celu. Określa deadline, granicę, czas jaki pozostał Wam na zrealizowanie celu, czas po którego upływie przyjdzie rozliczyć się z osiągnięć i efektu realizacji.

Plan realizacji celu. Warto Wasz główny cel podzielić sobie na mniejsze etapy, mniejsze cele, zaplanować jego realizację. Dlaczego to pomaga ? Prosty przykład. Zakładamy, że w ciągu 12 miesięcy zrzucamy 30kg. Wszystko ok ale patrząc na tak długi okres czasu łatwiej ulegniecie różnym pokusom, ponieważ macie jeszcze dużo czasu i na pewno uda się zrealizować Wasz cel. Innym aspektem będzie znudzenie podejmowanym działaniem, przez kilka miesięcy nie będziecie mogli się nagrodzić za osiągnięcia co prowadzić będzie do osłabienia Waszych efektów a nawet do porzucenia celu. Mniejsze cele pozwalają kontrolować podejmowane działania. Pod koniec krótkiego okresu czasu rozliczacie się z efektów i wiecie czy zasłużyliście na nagrodę czy też musicie bardziej docisnąć w kolejnym wyznaczonym terminie.

Konkretne działania. To nic innego jak skuteczne i efektywne kroki przybliżające nas do zrealizowania celu.

Spisanie celu i umieszczenie w widocznym miejscu. Z własnego doświadczenia wiem, że ten zabieg działa niezwykle motywująco. Koniecznie musicie to zrobić, napisać na kartce, wydrukować, zrobić prostą grafikę, która może być tapetą na ekranie komputera itp. Ten zabieg ciągle przypomina Wam o celu i jego ważności. Staje się on elementem Waszego życia. Powinniście też oczywiście poinformować o Waszym celu rodzinę, znajomych itd. Będą oni Was mogli wspierać w realizacji celu a także rozliczać z efektów. Czyli dadzą Wam motywacyjnego kopniaka.

Zapisanie stanu obecnego. Opiszcie Wasz obecny stan w odniesieniu do założonego celu. Z reguły nie dostrzegamy drobnych zmian, które mogą też motywować. Po kilku miesiącach ponownie opiszcie Wasze życie, po czym sięgnijcie po tą pierwszą kartkę i przeżyjcie ten ogromny szok. Zobaczycie ile się w Waszym życiu zmieniło. Mówię Wam warto spróbować bo jest to mega mocne i motywujące.

Ciągłe myślenie o wyznaczonym celu. Ten punkt wiąże się częściowo z punktem dotyczącym spisania celu, ponieważ jego zadaniem jest utrwalanie naszego celu w naszej głowie. Myślenie to pozwala skupić się na Waszym sukcesie. Podczas myślenia przeprowadzacie wizualizację siebie po osiągnięciu celu, swoją zmianę, zalety tej zmiany. Myślenie poranne po przebudzeniu napędzi Was do działania, natomiast wieczorem rozliczcie się z podjętych działań, czy i w jaki sposób przybliżyły Was do zwycięstwa. Myślenie wieczorne, medytacja pomoże Wam też zaplanować działania na kolejny dzień pracy.

Ostatni etap to rozliczenie siebie z celu. Podsumowanie, wyciągnięcie wniosków, nagrodzenie się za ciężką pracę.

Niech ten świąteczny post będzie dla Was motywacją do zmian w swoim życiu. Wszystkiego Dobrego.

Cztery książki motywacyjne, które warto przeczytać

IMG_3918

Cześć ! Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami opinią na temat książek, które w ostatnim czasie przeczytałem. Książki te należą do mojej ulubionej kategorii, czyli książek motywacyjnych i biznesowych.

Co mi daje czytanie takich książek ? Motywacyjne książki to nie tylko chwilowy motywator, po którego sięgamy w gorszy dzień, który da nam power na kilka najbliższych dni.  Nie jest to też poradnik zarobienia szybkiej kasy, rozwiązania problemów czy też rodzaj polisy ubezpieczeniowej gwarantującej dostatnie życie. Książka motywacyjna to swego rodzaju mała biblia, podręcznik, drogowskaz, który ma zmienić nasze mentalne podejście do wielu spraw życia codziennego, które determinują postrzeganie przez nas świata. Mam nadzieję, że prowadząc cykl, w którym będę prezentował Wam książki, które czytam zachęcę Was do ich zakupu i przeczytania.

IMG_3918

  1. Myśl! … I bogać się / Napoleon Hill

IMG_3921

Zaczynam od książki, która zmieniła moje postrzeganie świata, moje spojrzenie na  pieniądze, bogactwo
i dobrobyt. Zapoczątkowała ona we mnie głęboką mentalną przemianę.  Książka ta jest planem, który odpowiednio zrozumiany i zastosowany w naszym życiu będzie drogą, która zawiedzie nas do upragnionego przez każdego bogactwa. Przekona Was, że można zostać kim tylko się chce i osiągnąć każdy postawiony sobie w życiu cel. Każdy musi tylko zmienić swoje nastawienie i uwierzyć że jest to możliwe do osiągnięcia.

Możesz osiągnąć wszystko, co umysł ludzki zdoła wymyślić i w co zdoła uwierzyć.

 

  1. Wiara siła napędowa sukcesu / Dr Joe Vitale

IMG_3931

Kolejna propozycja, która może być uzupełnieniem pierwszej zaproponowanej książki. Pozycja ta dotyczy wiary i jej aspektu w życiu każdego człowieka. Wiara jest niezbędnym narzędziem, którego obsługi musi nauczyć się każdy kto pragnie realizować swoje cele, zwłaszcza te które są bardzo odległe, których osiągnięcia nie potrafimy sobie wyobrazić. Wiara i praca to czynniki gwarantujące powodzenie realizacji każdego postanowionego celu. Polecam tę książkę każdemu z Was, kto staje przed ważnymi życiowymi decyzjami, chęcią zmian w swoim życiu, brakiem wiary w siebie i własne możliwości. Zapamiętajcie, że wiara potrafi stworzyć coś z niczego…

Jeżeli nie wierzysz w siebie, nie zdołasz dostrzec własnego potencjału, nigdy nie odkryjesz też możliwości, które przed Tobą stoją. Takie nastawienie będzie ograniczać Twoje plany na przyszłość
i przekreśli zdolność do marzenia o czymkolwiek, co wykracza poza znane Ci obszary.

 

  1. Urodziłeś się bogaty / Bob Proctor

IMG_3924

Książka, której autorem jest jeden z bohaterów filmu Sekret, uznana jako międzynarodowy bestseller . Ukazuje w przystępny dla nas – czytelników, sposób działania najważniejszych zasady, jakie powinniśmy opanować, by odblokować własny potencjał i bogactwo.

Dzięki tej książce i zasadom, które poznałem i wprowadziłem w życie dowiedziałem się czym są pieniądze, których bardzo pragnąłem, odkryłem swoje przeznaczenie oraz sposób jego kreowania
i współtworzenia. Nauczyłem się tworzyć obrazy dobrobytu, które przekształcam w cele i je realizuję oraz poznałem Prawo przyciągania i jego potężną moc, która nie zawsze daje nam pozytywne dary. Dlaczego tak się dzieje? Jeśli chcecie wiedzieć więcej polecam Wam tą książkę…

Wspaniały styl życia jest drogi. Jest też inny sposób na życie, już nie tak drogi, ale na co komu takie życie ?

 

  1. 100 Happydays czyli jak się robi szczęście w 100 dni / Mateusz Grzesiak

IMG_3926

Polski akcent motywacyjny. Mateusz Grzesiak w swojej książce pokazuje jak w prosty sposób, poprzez zmianę myślenia, dostrzeganie małych rzeczy i wdzięczność za wszystko co nas otacza możemy odnaleźć szczęście w życiu. Często mówimy: chcę być szczęśliwy, ale tak naprawdę nie potrafimy sprecyzować czym dla nas jest to szczęście, co się kryje pod tym popularnym hasłem.

Książka pomogła mi w zrozumieniu dlaczego tak wiele osób narzeka, chodzi przygnębiona, bez uśmiechu żyjąc w zamkniętym kręgu życia i codziennej rutyny. Pomogła w odnalezieniu szczęścia w życiu codziennym, radości z drobnych gestów, zamiany problemów na nowe wyzwania, układania swojego życia tak aby być szczęśliwym.

Książka jest napisana w prosty, przejrzysty i ciekawy sposób. Możecie przeczytać ją w całości od razu albo dzielić sobie poszczególne porady na tytułowe 100 dni, ponieważ tyle jest porad i rozdziałów książki. Każdy rozdział kończy się małym ćwiczeniem, po wykonaniu którego przyswoicie sobie i zrozumiecie treść opisanej porady. Codziennie zyskacie nową wskazówkę, radę i codziennie zmienicie swoje życie na lepsze, bardziej szczęśliwe.